Samsung NC10 w kolorze czarnym wydaje się nieco bardziej gustowny od innych netbooków, choć posiada rodowód koreański. Obudowa nie odbiega natomiast od norm dla tego segmentu. Wykonano ją z plastików i to niezbyt profesjonalną (bardzo podobnie wygląda to u konkurencji). Obudowa NC10 nie zachwyca solidnością. Kiedy obraca się netbook w dłoniach (podnosi, przesuwa, itp.), korpus miejscami się ugina i trzeszczy. Z lewej strony, na boku przy wylocie powietrza z wentylatora można wręcz zdiagnozować chrupanie. W innych modelach minilaptopów nie wygląda to dużo lepiej, zatem nie należy podnosić z tego powodu larum. Choćby całość kompozycji wypada nieźle, w szczegółach wzornictwo nie charakteryzuje się niczym wyjątkowym. Spodobało się nam, że komputer jest czarny, choćby mamy świadomość, że bardziej wesołe kolorystycznie obudowy też znajdują amatorów. Dla tych ostatnich Samsung posiada do zaproponowania wersje białą i niebieską. Do czarnej pasuje srebrna obwódka, na której prawym końcu, przy prawym zawiasie posiadamy podświetlany elegancko na niebiesko wyłącznik.