|
Na mojej klatce schodowej dzieją się niedawno strasznie dziwne rzeczy. Chociaż mamy na każdym kroku kamery i jest ochrona, która stale monitoruje każdy zakamarek naszego osiedla, to jednakże nie udało się całkowicie wykluczyć wszystkich zagrożeń. Jednym z nich jest wandalizm i kradzieże. Poprzez ostatni tydzień zginęło z klatki parę wartościowych rzeczy. Dwa rowery, wózek dziecięcy i wycieraczki. Bez wątpienia nikt nic nie widział ani nie słyszał, ale zastanawiałem się z żoną gdzie w tym okresie byli ochroniarze. Od kilki lat, odkąd zamieszkujemy to lokal mieszkalny, nie było z niczym problemów. Niestety w każdej sytuacji musi być ten pierwszy raz. W pewnym sensie to wydaje mi się, że były już sygnały, które wskazywałyby na to, że spółdzielnia nie radzi sobie dostatecznie z administrowaniem budynkiem. Wydaje mi się, że z szukaniem ochroniarzy również mogło być tak, że wpisali w wyszukiwarkę na przykład ochrona osób i mienia warszawa, wyskoczyło bez liku firm (przedsiębiorstw, działalności jednoosobowych, spółek), a oni wybrali pierwszą lepszą. Co więcej wydaje mi się, że jej dosłownie nie sprawdzili, co może dawać takie skutki, że w tej chwili kobiety i mężczyźni wszyscy czują się bezkarni i nas okradają. Ze 100% pewnością niekoniecznie musi tak być. Wydaje mi się natomiast, że mogło to wyglądać bardziej tak, że zwyczajnie inni ludzie inni ludzie czują się bezkarni.
|
|