Dla każdego z nas co innego jest miarą sukcesu. Dla jednych sukces oznacza przeżycie każdego dnia, dla innych sukcesem będzie tylko minimum milion zł na koncie albo milion dolarów. Jak go osiągnąć? Właściwie każdy posiada na to inny metodę. Pieniądze można wygrać, zarobić, ukraść albo odziedziczyć. Sukces należy sobie wypracować. Jest najczęściej zwięczeniem naszych działań. Czy prawie każdy może osiągnąć sukces? Każdy. Potrzebna jest do tego wiedza i w wielu przypadkach wiedzę praktyczną. Wiedzę możemy zebrać, uczestnicząc w licznych szkoleniach, coachingu, czytając książki, żyjąc z oczami i uszami szeroko otwartymi. Praktykę zdobędziemy poprzez działanie. Podejmując próby, rozwiązując zadania i zmagając się z coraz to nowym, zbieramy praktykę, której nie da nam żadne szkolenie. Ale to jakby drugi odcinek w drodze do sukcesu. Nie da się pominąć etapu szkoleń i zbierania edukacji. Tak uzbrojeni w kwalifikacji, jesteśmy skazani na sukces, a jego osiągnięcie staje się bardzo, ale to bardzo realne. Wystarczy się wówczas otworzyć na to, co będzie i działać w całkowitym zaufaniu do własnej osoby.